Toyota testuje nową platformę pod karoserią Corolli Cross

Toyota testuje nową platformę pod karoserią Corolli Cross

Toyota niedawno przedstawiła nową architekturę pojazdów, która ma obsłużyć zarówno auta elektryczne, jak i hybrydy. Teraz fotografowie przyłapali na drodze prawdopodobnie pierwszy prototyp, który ją testuje. Z zewnątrz to Corolla Cross, ale pod blachami kryje się coś innego.

Auto, które tylko udaje Corollę Cross

Zdjęcia szpiegowskie pokazują SUV-a, który na pierwszy rzut oka wygląda jak prototyp odświeżonej Corolli Cross. Szczegóły jednak się nie zgadzają. Reflektory pochodzą z innego auta, a rozstaw osi jest wyraźnie krótszy niż w seryjnym modelu, który ma 2640 mm. Nie widać też końcówek układu wydechowego, a pod podłogą widoczna jest rama.

Wszystko wskazuje na to, że to tzw. muł testowy, czyli prototyp zbudowany z przerobionego istniejącego samochodu. Producenci sięgają po takie rozwiązanie, gdy na wczesnym etapie prac nie ma jeszcze prawdziwych egzemplarzy nadających się na drogi publiczne. Obecna Corolla Cross trafiła do sprzedaży w Ameryce Północnej pod koniec 2021 roku, a na rocznik 2026 przeszła modernizację. To więc nie jest elektryczna wersja tego modelu.

Jedna platforma dla wszystkich napędów

Według autorów oryginalnego materiału muł testuje platformę „multi pathway”, którą Toyota potwierdziła w tym tygodniu. Dziś niemal wszystkie samochody osobowe i SUV-y marki z nadwoziem samonośnym bazują na jakiejś odmianie platformy TNGA. Wersja e-TNGA, stosowana w elektrycznym modelu bZ, różni się jednak znacząco od zwykłej TNGA z aut spalinowych i hybrydowych, takich jak sedan Corolla czy jej SUV-owy brat.

Nowa konstrukcja ma to zmienić. Zamiast osobnych platform dla każdego rodzaju napędu Toyota chce mieć jeden zestaw podzespołów, który obsłuży wszystkie. Otwiera to drogę do pierwszej w historii elektrycznej Corolli. Producent liczy też na uproszczenie rozwoju i produkcji. Fabryki mają łatwiej zmieniać wolumeny poszczególnych wersji napędowych, gdy klienci zaczną wybierać inne rozwiązania niż dotąd.

Mniejsze zużycie paliwa i nowy silnik

Toyota zapewnia, że żaden z napędów nie zostanie osłabiony kosztem innego. Zapowiedziała też konkretne zmiany w jednostkach spalinowych:

  • hybrydy i hybrydy plug-in mają zużywać o 15 procent mniej paliwa,
  • nowy silnik 1.5 l o trzech cylindrach w układzie rzędowym zastąpi obecne jednostki 1.5 l (trzycylindrową) i 1.8 l (czterocylindrową),
  • nowe silniki i platforma mają trafić na drogi w przyszłym roku.

Do tego czasu możemy spodziewać się kolejnych zdjęć szpiegowskich z testów.

Co to oznacza dla polskiego kierowcy

Źródłowy materiał dotyczy głównie rynku północnoamerykańskiego i nie podaje, kiedy i w jakiej formie nowa platforma trafi do Europy. Na razie nie wiadomo więc, czy i kiedy w Polsce pojawi się elektryczna Corolla ani jak będzie wyglądać jej oferta.

Kierunek zmian jest jednak istotny także dla nas. Corolla i hybrydowe modele Toyoty są w Polsce dobrze znane, a jedna wspólna platforma dla napędów spalinowych, hybrydowych i elektrycznych może ułatwić producentowi dopasowanie oferty do tego, co faktycznie kupują klienci. Szczegóły dotyczące wersji, parametrów i cen poznamy dopiero wtedy, gdy Toyota oficjalnie pokaże pierwsze modele na nowej architekturze.

Źródło: Carscoops – „Toyota’s Next Electric SUV Is Hiding Under This Sliced And Diced Corolla Cross”

https://wnetrzadesign.com.pl/czego-oczekujemy-od-idealnego-abonamentu-z-internetem/ https://hanza.edu.pl/luxmed-pakiet-medyczny-rodzinny-wygodne-rozwiazanie-dla-calej-rodziny/ https://nasepismo.org/pakiety-zdrowotne-dla-pracownikow-dlaczego-warto-je-wdrozyc-w-firmie/